środa, 25 maja 2011

ZROWIE,NADCIŚNIENIE-co z nim zrobić?

Większość z nas lekceważy nadciśnienie, swój stan, bo przecież nadciśnienie nie boli. A to choroba groźna dla naszego zdrowia. W kilku słowach jak lepiej żyć z nadciśnieniem i nie stać na przegranej pozycji.
  Ponad 30 proc. u naszego społeczeństwa wykryto nadciśnienie tętnicze, z tego 12 proc. leczy się skutecznie. Niewielkie, ale stałe obniżenie ciśnienia o zaledwie 5 mm Hg, może zmniejszyć o 34 proc. ryzyko udaru, zaś o 21 proc. choroby wieńcowej. Jeżeli uda się je zbić o 10 mm Hg, zagrożenie zmniejsza się jeszcze bardziej - odpowiednio o 56 i 37 proc. Nadciśnienie tętnicze jest chorobą przewlekłą, ale taką którą można podporządkować swoim planom i marzeniom (opowiada prof. Zbigniew Gaciong). Nie osiągniesz sukcesu bez wyrzeczeń na które składa się przede wszystkim zmiana złych nawyków i stylu życia, więc warto trzymać ciśnienie tętnicze w ryzach, aby nie dostarczyło kolejnych problemów ale żeby być zawsze zdrowym. cinienei
 Jeżeli prowadzisz siedzący tryb życia, zacznij się ruszać. Systematyczne ćwiczenia powiększają sieć naczyń krwionośnych w organizmie i zwiększają ich przekrój. Dzięki temu więcej bogatej w tlen krwi może dotrzeć do serca. Regularne ćwiczenia też obniżają poziom złego cholesterolu i cukru we krwi, zmniejszają ciśnienie tętnicze co zapobiega i ogranicza zagrożenie zawałem serca i udarem mózgu, przy tym ruch pozwala na zmniejszenie kilogramów. A każdy z nich zmusza serce do intensywnej pracy, co sprzyja nadciśnieniu. Jeśli twoje BMI, czyli wskaźnik masy ciała (masę ciała w kilogramach podziel przez wzrost w metrach podniesiony do kwadratu), przekracza 25 - należy zrzucić zbędne kilogramy, ale jeżeli jest większe niż 30 - musisz ich stracić zdecydowanie więcej.
 Gdy masz nadwagę lub jesteś otyły. (Łatwo mówić trudniej zrobić), otyłość sprzyja nadciśnieniu. Utrata 1 kg powoduje spadek ciśnienia o 2-3 mm Hg, zaś 10 kg, aż o 20-30 mm Hg. Zacznij od uregulowania posiłków, żeby schudnąć ogranicz się do 1500 kcal dziennie. Jedz 4-5 niewielkich posiłków, a ostatni 3 godz. przed snem.
 Jeśli musisz brać leki przyjmuj je regularnie. Dużą grupę chorych na nadciśnienie stanowią osoby które nieregularnie biorą leki. Odstawiają je gdy poczują się lepiej a ciśnienie wróci do normy. Takie decyzje przynoszą więcej szkód niż korzyści. Zmieniając styl życia, dietę a przy tym regularność ćwiczeń, z czasem leki mogą się okazać nie potrzebne w takiej dawce, jaką braliście na samym początku.
 Mierz ciśnienie codziennie i zawsze przed przyjęciem leków. Wyniki zapisuj i przedstawiaj je lekarzowi podczas kolejnych wizyt. Dzięki temu można będzie ocenić postępy w leczeniu choroby, jeżeli po tygodniu lub miesiącu ciśnienie nie wraca do normy, pamiętaj potrzeba czasu na jego ustabilizowanie, ale również dobranie odpowiedniego zestawu leków.
 Lubisz jeść - zmień swoje przyzwyczajenia dietetyczne.  Za najzdrowszą i najlepszą dla sercowców dietę uznawana jest ta która nazywa się śródziemnomorska, ponieważ zmniejsza stężenie cholesterolu LDL (złego) we krwi, obniża ciśnienie tętnicze i ogranicza tendencję płytek krwi do zlepiania się w zakrzepy. Oliwa oraz ryby zawarte w tej diecie, przeciwdziałają zaburzeniom rytmu serca, a warzywa i owoce dostarczają potrzebnych witamin i minerałów. To one są podstawą menu, a mięso powinno stanowić tylko dodatek. Chleb i bułki trzeba zmienić na pieczywo pełnoziarniste, ziemniaki na kasze lub brązowy ryż. Wybieraj chude lub półtłuste sery, jogurty i kefir. Odstaw i ogranicz produkty zawierające tłuszcz zwierzęcy, który jest źródłem złego cholesterolu, czyli tłuste mięso i wędliny, podroby, tłuste mleko i jego przetwory, jajka (a właściwie ich żółtka). Natomiast jeżeli chodzi o ryby, wybieraj morskie, takie jak: makrela, śledź, dorsz czy łosoś. Jest to doskonałe źródło m.in. witaminy D, której niedobór wpływa na wzrost ciśnienia krwi. Przy sercowych kłopotach warto używać oleju lnianego i rzepakowego, ponieważ zawierają dużo kwasu linolenowego (omega-3) i linolowego (omega-6). Oba związki przyczyniają się do obniżenia ciśnienia tętniczego oraz poziomu złego cholesterolu i trójglicerydów.
 Nie żałuj owoców - bardzo dobre źródło witaminy C. Stały niedobór może być przyczyną skurczu naczyń krwionośnych. Najlepsze to owoce niezbyt słodkie, bo większe ilości cukru mogą przysporzyć dodatkowych kilogramów. Polecane owoce to kiwi, porzeczki, żurawina czy aronia.
 Jeżeli jesteś nerwusem - naucz się wyciszać i panować nad stresem. Wiadomo że to niełatwe, ale warto nabrać dystansu do rzeczy i sytuacji, na które nie masz wpływu. Nasze zdrowie jest ważniejsze od spraw które je niszczą, a kiedy dopada stres, nadnercza wyrzucają do krwi duża dawkę katecholamin (należą do nich m. in. adrenalina, nazywana hormonem stresu) - przyspieszają one pracę serca, podnoszą ciśnienie krwi, a także powodują nagły skurcz tętnic, co może zakończyć się nawet zawałem. Stres lub raczej zmienne emocje są potrzebne dla zachowania równowagi psychicznej. Jednak zbędny stres jest czynnikiem wywołującym nadciśnienie samoistne - takie którego przyczynę trudno ustalić, dlatego w opanowaniu codziennego stresu pomocne są proste ćwiczenia np.oddechowe.
 Znajdź czas na porządny wypoczynek. Przeciążenie obowiązkami niekorzystnie wpływa na ciśnienie krwi - jest tak samo niebezpieczne jak zła dieta czy palenie papierosów. Kilka dni urlopu brać nie warto. Nie sprzyja to porządnemu relaksowi i regeneracji sił. Minimum 2 tygodnie to jest czas jaki potrzebujemy a by go dobrze wykorzystać i naprawdę odpocząć. Wtedy najlepiej zmienić klimat, dietę i więcej niż zwykle spędzać czasu na powietrzu. Starannie wybieraj miejsce wypoczynku bo np: pobyt w wysokich górach, może ci nie służyć gdyż z powodu mniejszej ilości tlenu w atmosferze ciśnienie krwi się podnosi, a serce, by dotlenić cały organizm musi intensywniej pracować. Korzystniejszy jest pobyt nad morzem, ale nie w każdym przypadku, bo jeżeli nadciśnienie jest wywołane nadczynnością tarczycy, nadmiar jodu może obudzić uśpioną lekami tarczycę.
 Zadbaj o dobrą jakość snu. Masz problemy ze spaniem? Nie bierz bez porozumienia z lekarzem leków nasennych, nawet te sprzedawane bez recepty mogą mieć zły wpływ na wysokość ciśnienia. Wypij raczej szklankę naparu z melisy, ciepłego mleka lub połknij godzinę przed snem tabletkę z melatoniną. Dorosły człowiek potrzebuje 7-8 godz. snu żeby organizm mógł się zregenerować.
 Jeśli masz nałogi, wypowiedz im wojnę. Palenie papierosów i nadciśnienie to najgorsze połączenie. W dymie jest ponad 4 tys. substancji które m.in. zwiększają krzepliwość krwi i skłonność płytek krwi do zlepiania się, uszkadzają komórki śródbłonka wyściełającego naczynia krwionośne. Ryzyko chorób układu krążenia u palaczy wzrasta trzykrotnie. Nikotyna obkurcza naczynia a krew z trudem przeciska się przez tętnice, a więc podnosi się ciśnienie, wzrasta tempo odkładania się blaszek miażdżycowych. Zaś nadmiar alkoholu utrwala nadciśnienie, sprzyja innym chorobom układu krążenia. Przyjmuje się, że bezpieczną granicę stanowią 1-2 drinki dziennie albo kieliszek czerwonego wina.
 Zamiast soli używaj ziół!
 W produktach spożywczych jest już wystarczająca ilość soli i nie potrzeba dodatkowej porcji. Unikaj artykułów zawierających szczególnie duże ilości soli np. konserwowanych i wędzonych, solonych orzeszków, paluszków itp. Ograniczenie jej do pół łyżeczki dziennie (ok 4 g.) pozwala w ciągu kilku tygodni obniżyć ciśnienie nawet o 10mm Hg. Jeśli jednak nie wyobrażasz sobie życia bez słonego smaku, używaj tzw. soli dietetycznej, czyli chlorku potasu, a jeszcze lepiej zastąp je ziołami. Dzięki nim nie tylko podniesiesz smak potraw ale uczynisz je także lżej strawnymi. (pamiętaj sztuka być zawsze zdrowym ).
kons. prof. Zbigniew Gaciong
 Dieta antystresowa

JAK SOBIE RADZIĆ GDY MOCNO SIĘ POCISZ

Każdy z nas się poci. Każdy jednak trochę inaczej. Niektórzy wydzialają aż 12 gram potu dziennie, inni tylko 2 gramy, w takich samych warunkach.
Niektórym wystarczy tylko woda i zwykłe mydło, inni potrzebują mydła antybakteryjnego, dezodorantu lub antyperspirantu. Jeśli należysz do tych drugich, przeczytaj jak sobie radzić z nadmiernym poceniem się.
Ludzki pot jest bezwonny, w 99 procentach składa się z wody, a reszta to magnez, mocznik, potas, tłuszcz, sód i żelazo. Nieprzyjemny zapach natomiast powstaje przez bakterie, które znajdują się na skórze i które rozkładają pot. Jeśli chcemy, aby nasz pot nie wydzielał brzydkiego zapachu, przede wszystkim powinniśmy pozbyć się zbędnego owłosienia pod pachami, gdyż pot, który utrzymuje się na włoskach jest idealną pożywką dla bakterii. Jeśli to nie wystarcza radzimy stosować dezodoranty, które nie zmniejszają wydzielania potu, ale likwidują jego zapach. Osoby, które pocą się bardzo obficie powinny przed użyciem dezodorantu myć skórę mydłem antybakteryjnym, które nie tylko zmywa zanieczyszczenia ze skóry, ale także zabija bakterie, które są przyczyną nieprzyjemnego zapachu potu. Mydła antybakteryjne również doskonale dezynfekują skórę, a także łagodzą podrażnienia. Dodatkowo niszczą grzyby i drożdże, dzięki czemu chronią przed wywoływanymi przez nie chorobami. Pomagają również w leczeniu chorób takich jak grzybica, czy drożdżyca. W sytuacjach, kiedy jesteśmy szczególnie narażeni na nadmierne pocenie się, można zastosować antyperspirant, który hamuje wydzielanie potu. Niestety antyperspirantów nie można stosować na codzień, gdyż zamykają one ujścia gruczołów potowych, co może doprowadzić do stanów zapalnych skóry.
Jeśli pocisz się bardzo obficie najlepiej zwróć się do lekarza, gdyż może to być objawem choroby.

CUKRZYCA A MORWA BIAŁA.

Uprawa morwy białej w jej ojczyźnie, czyli w Chinach sięga 4500 lat, do Europy drzewo to zostało sprowadzone wraz z jedwabnikami w XI wieku. Poznajmy historię tej niezwykłej rośliny .
Od morwy do jedwabiu
Chińskie podanie głosi, że jedwab został odkryty w ogrodzie cesarza Huang Di, żyjącego w latach 2698 - 2598 p.n.e. Według legendy cesarz poprosił swą żonę Xi Lingshi, by sprawdziła, jaki szkodnik niszczy drzewa morwowe. Cesarzowa zauważyła, że są to białe larwy, które przędą błyszczące kokony. Przypadkowo jeden kokon wpadł jej do wrzątku i okazało się, że można wyciągnąć z niego delikatną nić, którą żona cesarza zawinęła na szpulkę. W ten sposób, jak głosi podanie, odkryła tajemnicę produkcji jedwabiu. Chińczycy strzegli tej tajemnicy przez około 2000 lat. Przez ten czas Chiny miały monopol na produkcję jedwabiu, który eksportowały jedwabnym szlakiem. Każdego, kto zdradziłby tajemnicę jego wyrobu, czekał wyrok śmierci. Dopiero w VI wieku jedwabny sekret dotarł do Bizancjum, a kilka wieków później – do Europy. Wraz poznaniem tajników produkcji jedwabiu wzrosło zainteresowanie samą morwą białą, która w Europie była znana od dawna, jednak dopiero dzięki popularności jedwabiu, zyskała na znaczeniu.

Ciekawostką jest fakt, że pierwsze papierowe pieniądze zostały wykonane przez Chińczyków z kory i łyka drzew Morus albae, czyli właśnie morwy białej. Dziś morwa nie tylko jest wykorzystywana do produkcji jedwabiu. Uznaje się ją za roślinę leczniczą.

Od medycyny ludowej do badań naukowych
Już w chińskiej medycynie ludowej morwa biała wykorzystywana była do leczenia cukrzycy, gorączki, astmy, epilepsji czy kaszlu. W XX wieku na lecznicze właściwości morwy uwagę zwrócił L.H. Hartwell – profesor Uniwersytetu w Kalifornii, laureat nagrody Nobla. Wykazał on, że w dojrzałym liściu młodej morwy jest 14 % białka i 18 % fosforu, wiele rodzajów aminokwasów, witaminy C, B1, D, karoten, kwas foliowy i inne znaczące składniki.

Dziś wiele doniesień naukowych wskazuje na to, że substancje chemiczne znajdujące się w liściach morwy mogą zapobiegać chorobom cywilizacyjnym, takim jak chociażby choroby układu krążenia, cukrzyca czy  choroby układu nerwowego. Znana więc od wieków morwa biała została doceniona i coraz częściej stosowana w farmakologii.

Od liścia do zmniejszania przyswajania cukrów
Substancje zawarte w liściach morwy białej korzystnie wpływają na poziom cukru w organizmie poprzez spowolnienie działania enzymów biorących udział w trawieniu węglowodanów. Dzięki temu część z nich pozostaje niestrawiona i jest wydalana. Prowadzi to do zmniejszenia wchłaniania glukozy przez organizm i uzyskania niższego poziomu cukru. Ograniczone przyswajanie cukru i skrobi po posiłkach pomaga również w utrzymaniu prawidłowej wagi ciała i wspomaga odchudzanie. Dlatego morwa biała polecana jest w terapii cukrzycy, a także jej zapobieganiu oraz wspomaganiu odchudzania.
Korzystając z tych właściwości morwy, powstają pomocne suplementy diety, np. preparat Humavit Morwa Biała. Liść morwy białej, będący głównym składnikiem tego suplementu, wpływa na po-posiłkowe przyswajanie cukru. Zawiera substancje hamujące działanie enzymów odpowiedzialnych za rozkład węglowodanów w organizmie. Dzięki temu część węglowodanów, przechodząc przez jelita, pozostaje niestrawiona i wydalona z organizmu – prowadzi to do ograniczenia wchłaniania glukozy przez organizm i uzyskania niższego poziomu cukru we krwi. Humavit Morwa Biała pomaga w utrzymaniu prawidłowej wagi ciała, wspomaga odchudzanie, może być stosowany jako uzupełnienie diety dla diabetyków.

ZDROWE PIĘKNE WŁOSY.

Zła dieta, brak mikro i marko elementów, stres, wszystko co osłabia nas od wewnątrz, widać na zewnątrz. Wystarczy kilka nieprzespanych nocy, by nasza cera stała się szara, zmęczona, a włosy i oczy straciły blask.
Niestety, zdrowie ma to do siebie, że znacznie łatwiej jest je zniszczyć, niż naprawić. W walce o powrót do formy, pomogą nam zioła. Wydawać by się mogło, że są one przeżytkiem. W końcu mamy dziś dostęp do najnowszych preparatów i witamin, które bez trudu znajdziemy w aptece lub sklepie internetowym. Co więcej skuteczność ich działania potwierdzono tysiącami badań. Nie mniej jednak zauważmy, że w ich skład wchodzą produkty, które za znacznie niższą cenę oferuje nam każdy sklep zielarski. Skrzyp, pokrzywa, lipa, szałwia to tylko najpopularniejsze, czy jak kto woli najpowszechniej stosowane z dostępnych w nich ziół. skoro sięgają po nie wielkie koncerny farmaceutyczne, dlaczego my nie mielibyśmy ich stosować? Ziół nie można przedawkować! Produkty które oferują sklepy zielarskie są w stu procentach naturalne i bezpieczne! Możemy parzyć z nich herbatki do picia, płukanki i maski. Nie ma problemu z którym nie poradziłaby sobie natura - w końcu jesteśmy jej częścią! Dlaczego więc sztuczny lek, miałby być dla nas lepszy od naturalnego?
Sięgając po naturalne kosmetyki i lekarstwa, możemy mieć pewność, że postępujemy słusznie. W końcu to właśnie dzięki nim ludzie od tysięcy lat wracali do zdrowia. Dziś nie są szumnie reklamowane, jednak grono ich zagorzałych fanów wcale nie maleje.
Po suplementy diety sięgamy z różnych powodów, najczęściej jednak, decydujemy się wzmacniać swoja kondycje dopiero w chwili, kiedy zauważymy, że nasza cera straciła blask, a na szczotce do włosów zostaje pół naszej czupryny. Mimo, że wiemy czym kończy się bagatelizowanie zaleceń lekarskich, rzadko zdarza sie nam podejmować działania profilaktyczne. Zachowanie to jest szczególnie dziwne, szczególnie teraz, kiedy mamy do dyspozycji nie tylko środki farmakologiczne, ale też zioła.
By zachować promienną cerę i lśniące włosy wystarczy jednak filiżanka naparu z bratka czy pokrzywy. Oferują go wszystkie sklepy zielarskie jak również apteki, a coraz częściej zdarza się by posiadały je w swej ofercie nowoczesne hipermarkety. Wbrew pozorom, zioła nie stały sie przeżytkiem, a wręcz przeciwnie. Możemy dostać je niemalże wszędzie. Oczywiście tylko te najpopularniejsze, czyli najlepiej nam znane. Kiedy zależy nam na kupieniu mniej znanych specyfików, musimy skorzystać z sieci, lub odwiedzić sklep zielarski. Wbrew pozorom, tego typu "zabytki" wciąż dzielnie utrzymują sie na rynku.
HerbZone - Twoja strefa ziół

UKĄSZENIA OWADÓW.

Przebywanie na powietrzu  podczas ciepłej  pory roku zawsze grozi tym, że będziemy użądleni  lub ukąszeni przez jakiegoś owada. Niektóre owady, np. komary  i pająki , często dostają się do mieszkań i gryzą domowników.
         Jad pszczoły powoduje natychmiastowy, ostry, palący ból i rozwijający się niemal natychmiast obrzęk w miejscu użądlenia.
Użądlenie jest niezwykle groźne dla ludzi uczulonych na jad pszczoły: może u nich dojść  do groźnego dla życia wstrząsu anafilaktycznego. Wsrząs ten objawia się zmianami skórnymi { pokrzywka } , utrudnione oddychanie , kołatanie serca, bladość, spadek ciśnienia  i omdlenie, a w skrajnych przypadkach wstrząs i nagła śmierć.
Ukąszenia komara lub pająka odczuwa się od razu , a świąd , obrzęk  i ból rozwijają się w ciągu kilkunastu minut.Chociaż nie stanowią one na ogół bezpośredniego zagrożenia to późnym skutkiem może być rozwój chorób przenoszonych przez te owady.
Ukąszenia kleszczy są bezbolesne , ale w ich efekcie dochodzi niekiedy do przenoszenia m. in. boreliozy, wirusowego zapalenia opon mózgowych czy tularemii [ choroba odzwierzęca, o ciężkim przebiegu , z gorączką, wysypką, powiększeniem i ropieniem węzłów chłonnych , zapaleniem płuc } .
Co można zrobić?
 - Przy użądleniu owadów, delikatnie usunąć żądło ze skóry, umyć miejsce po żądle wodą z mydłem, szybko przyłożyć lód lub zimny okład, by zmniejszyć obrzęk i rozprzestrzenianie się jadu. Ból i świąd zmniejszą miejscowe środki znieczulające , np. Pudroderm i Fenistil, dostępne bez recepty, lub wydawana na receptę lignokaina w żelu. Natychmiast wezwij pogotowie jeśli pojawią się objawy wstrząsu.
W zależności od gatunku owada,   niektórzy zalecają założnie opaski uciskowej w celu ograniczenia rozprzestrzeniania  się jadu.
Kleszcza najlepiej jest usunąć za pomocą szczypczyków i umyć miejsce po ukąszeniu wodą z mydłem. Pojawienie się gorączki czy wysypki wymaga zgłoszenia się do lekarza ze względu na możliwość rozwoju boreliozy.
Zapobieganie
Specjalne środki w areozolu lub płynie pomagają odpędzić owady i uniknąć ukąszeń. Noszenie odzieży ochronnej również zapobiega ugryzieniom owadów.Trzeba pamiętać,  że żywe barwy, jasne  i kwieciste wzory oraz perfumy przyciągają  pszczoły.
Warto zaistalować w oknach siatki zabezpieczające , a wieczorem sprawdzić czy insekty nie ukryły się w pościeli. Należy też zabezpieczyć zwierzęta domowe , które często przynoszą do domu kleszcze.
Terapie alternatywne
 Zapach  cytroneli i mięty pieprzowej odstrasza komary. Sok z aloesu  łagodzi dolegliwości w miejscu ukąszenia  i przeciwdziała wtórnemu zakażeniu bakteryjnemu, a oczar łagodzi świąd.
NOWOŚCI
Istnieje już szczepionka przeciwko boreliozie przenoszonej przez kleszcze. Obejmuje ona dwie dawki podstawowe w odstępie miesiąca i dawkę przypominającą  po roku. Szczepionka powinna być podawana późną zimą lub wczesną wiosną, kilka miesięcy przed sezonem letnim.

NASZE STOPY I ICH ZAPACH

Nasze stopy są naturalnym środowiskiem życia milionów bakterii, które żerują na pocie i złuszczonych komórkach skóry.
To właśnie ich produkty przemiany marerii powodują ten paskudny zapach. Kiedy stopy pocą się w butach - bakterie mają więcej pożywienia. Czasami problem może być spowodowany grzybicą stóp. Osoby z cukrzycą czy chorobami serca, a także ludzie starsi są bardziej podatni na infekcję stóp, ponieważ mają nieco słabsze krążenie stóp.
 Grzybica skóry jest to zakażenie grzybiczne, które wpływa na górną warstwę skóry. Najczęstszym grzybem jest Trichophyton a jego zakażenie jest ograniczone do górnej warstwy skóry. Czasami ten stan, staje się niezręczny, i osoba chora nie może wykonywać swoich codziennych zajęć. Infekcja bakteryjna może doprowadzić do uszkodzenia skóry i zakażenia co może być bardzo szkodliwe, a niekiedy zagrażające życiu. Skóra jest sucha i łuszcząca się, a najczęstszym objawem jest Świąd, pojawia się jako swędzenie lub czerwona wysypka między palcami. Jeżeli stan jest poważny, skóra może tworzyć małe pęcherzyki, które czasami zawierają ropę. Aby zapobiec tej chorobie:
 -  należy stosować proszki przeciwgrzybicze
 - należy myć skarpetki w roztworze przeciwgrzybiczym
 - codziennie zmieniać skarpetki
 - stopy regularnie myć wodą z mydłem i dokładnie wysuszyć całkowicie czystym ręcznikiem
 Objawy takie jak świąd, ograniczają czasami zdolność człowieka do wykonywania swoich codziennych zajęć, a najbardziej niebezpieczny jest długotrwały efet zakażenia bakteryjnego spowodowanego przez uszkodzenie skóry.
  Odciski, modzele, zapalenie kaletki maziowej stawu śródstopno - paliczkowego pierwszego oraz wrośnięte paznokcie to kolejne dolegliwości które szpecą i przeszkadzają. Utrudniają też znalezienie odpowiedniego obuwia. Dolegliwościom tym można zapobiegać i łagodzić je. Chodzenie i bieganie mogą być bezbolesne i przyjemne, jeśli będziesz odpowiednio dbać o swoje ciężko pracujące stopy. Długotrwałe tarcie lub ucisk źle dopasowanego obuwia to główne przyczyny dolegliwości stóp.
  Odciski to zgrubienia naskórka, które występują najczęściej na palcach stóp. Ciasno upakowane martwe komórki tworzą stwardniały stożek, który jest zwrócony ostrym końcem w kierunku leżących głębiej tkanek. Podczas chodzenia ten koniec uciska znajdujące się w skórze zakończenia nerwowe i powoduje ból. Odciski, które znajdują się między palcami, są zmiękczane przez pot. Odciski na podeszwach stóp są zwykle bardzo małe - wielkości ziarenka ryżu. Najbardziej narażone są osoby o wysokim podbiciu, u których podczas chodzenia nacisk na palce stóp jest szczególnie duży, co sprzyja ich ocieraniu się o obuwie. Odciski mogą się również pojawiać na rękach w wyniku nadmiernego nacisku lub tarcia.
  Modzele to rogowe zgrubienia na podeszwach stóp. W odróżnieniu od odcisków na ogół nie są bolesne. Powstają wówczas, gdy ciężar ciała nie rozkłada się równomiernie na podeszwie stopy.
  Zapalenie kaletki maziowej stawu śródstopno - paliczkowego pierwszego powoduje powstanie zgrubienia (niekiedy może ono być zaczerwienione i bolesne), które tworzy się na poziomie stawu  łączącego wielki palec ze stopą. U niektórych osób ten staw ma taki kształt, że ciasne lub niedopasowane do kształtu stopy obuwie bardzo łatwo może go uszkodzić.
  Wrośnięty paznokieć powstaje wówczas, gdy pod wpływem nacisku brzegi rosnącego paznokcia (najczęściej na wielkim palcu) wrastają w skórę, wywołując ból i stan zapalny. Po pewnym czasie może to doprowadzić do zakażenia. Dolegliwość ta występuje najczęściej, gdy paznokcie są obcinane w niewłaściwy sposób lub gdy skóra jest stale wilgotna od potu - na przykład kiedy buty czy skarpetki są wykonane z materiałów syntetycznych nie umożliwiają odparowywania potu albo poprostu są zbyt ciasne. 
  Chodź boso, kiedy tylko jest to możliwe. W kulturach, w których nie używa się obuwia, rzadko zdarzają się deformacje stóp, a odciski czy zapalenia kaletki stawu śródstopno - paliczkowego wogóle nie są znane. Noś buty wykonane z materiałów umożliwiających stopom "oddychanie", takich jak skóra, płótno czy niektóre syntetyki. Obuwie powinno umożliwiać poruszanie palcami stóp, ale nie może być zbyt luźne, aby stopa nie mogła się przesuwać. Pięta musi być dobrze podparta. Skarpetki nie powinny być zbyt ciasne. Właściwe dopasowanie obuwia jest szczególnie ważne w dzieciństwie. Rosnące stopy sa tak plastyczne, że dziecko nie odczuwa bólu, nawet jeśli buty mają niewłaściwy kształt. Źle dobrane obuwie może po kilku latach doprowadzić do powstania dolegliwości, a nawet deformacji stóp. Małe dzieci wogóle nie potrzebują obuwia dopóki nie wychodzą z domu. Obcinaj paznokcie u nóg we właściwy sposób. Paznokcie powinny być obcinane dopiero wtedy, gdy ich brzegi wyrosną ze skóry. Nigdy nie dłub z boków paznokcia, chcąc usunąć martwą skórę lub zanieczyszczenia.
  Ogólne wskazówki
  Uwolnij stopy od wszelkich źrodeł nacisku lub tarcia, lepiej dopasowując obuwie. Nie noś butów na wysokich obcasach. Jeśli to konieczne, rozciągnij obcisłe skórzane obuwie. Może to zrobić szewc, można też kupić płyn do rozciągania obuwia lub dające się powiększać drewniane prawidła do butów. Weź pod uwagę, że buty sportowe są zaprojektowane specjalnie albo do chodzenia, albo do biegania. Aby zapobiegać grzybicom dbaj, by stopy były zawsze czyste i suche. Jeśli masz wrośnięty paznokieć, wykonaj na jego środku niewielkie nacięcie w kształcie litery V. Zmniejszy to nacisk na brzegi.
 -  Jeśli masz odciski i zapalenie kaletki maziowej stawu śródstopno - paliczkowego, zastosuj podkładki lub pierścienie z filcu albo gąbki, aby zmniejszyć nacisk na bolesne miejsca.
 -  Zmiękcz modzele, mocząc nogi w wodzie lub zastosuj przeznaczony do tego środek zawierający kwas salicylowy (specjalny plaster lub maść). Usuń zgrubiały naskórek pumeksem albo pilnikiem do stóp.
  - Olej racynowy oraz czysta lanolina również zmiękczają odciski i modzele. Nie stosuj lanoliny, jeśli jesteś uczulony na wełnę.
 Masaż stóp. Przynosi ulgę zmęczonym i obolałym stopom. Można samemu wymasować sobie stopy lub o to kogoś poprosić. Gdy ktoś masuje Ci stopy, połóż się na brzuchu, z jedną nogą ugiętą w kolanie. Nie masuj stóp, jeśli stawy są opuchnięte lub zauważysz objawy stanu zapalnego. Nie powinno się też masować, jesli sprawia to ból lub jest nieprzyjemne.
 1. Trzymając jedną ręką za kostkę, a drugą za palec, obracaj całą stopę najpierw w jedną, potem w drugą stronę.
 2. Jedną ręką naciskaj pięte, natomiast drugą odciągaj przód stopy ku tyłowi przez około 15 sekund.
 3. Chwyć z obu stron ścięgno Achillesa (tuż nad pietą), a następnie drugą naciskaj na przednią część stopy, pchając jednocześnie piętę ku górze.
 4. Trzymając oburącz, przychyl stopę kilka razy to na jedną, to na drugą stronę.
 5. Okrężnym ruchem obu rąk masuj miejsce położone tuż poniżej palców, przesuwając ręce w poprzek stopy.
 6. Rozciągnij każdy palec po kolei, chwytając dwa sąsiednie palce i wolno rozciągając je na boki oraz napinając skórę między nimi.
 7. Trzymając stopę w jednej ręce, chwytaj jej palce po kolei kciukiem i palcem wskazującym drugiej ręki. Obracaj każdy palec delikatnie kilka razy, a następnie lekko ciągnij go przez kilka sekund.
 8. Rozciągnij wszystkie palce naraz - trzymając cztery małe palce jedną ręką, a wielki palec drugą, unieś nieco nogę i lekko nia potrząśnij. W ten sam sposób wymasuj drugą stopę.
  Jeśli masz wrośniety paznokieć, warto moczyć stopy dwa razy dziennie przez pięć minut w misce ciepłej wody z dodatkiem trzech łyżek soli. Nie obcinaj paznokcia, dopóki stan zapalny nie minie.
 Sposoby aromaterapi: Wetrzyj w odcisk kilka kropli olejku cytrynowego i owiń plastykową folią na 20 min. Powtarzaj ten zabieg codziennie przez tydzień lub dwa. Stopę z wrastającym paznokciem wymocz dwa razy dziennie w misce ciepłej wody z dodatkiem sześciu kropli olejku z drzewa herbacianego. Zapobiegnie to zakażeniu.
   Leki ziołowe. Stopę z wrastającym paznokciem wymocz w roztworze dwóch łyżeczek nalewki z nagietka w litrze wody. Dzięki odkażającym właściwościom nagietka roztwór ten pomaga również oczyścić i zmiękczyć paznokieć. Zamiast nagietka możesz dodać do wody łyżkę wody oczarowej. Żywotnik może pomóc w przypadku odcisków i brodawek. Wieczorem posmaruj bolesne miejsce maścią z żywotnika i przykryj na noc przylepcem z opatrunkiem.
 Kiedy do lekarza:
 - gdy ból lub opuchlizna utrzymuje się dłużej niż przez siedem dni, -
gdy obrzęk ma charakter zapalny,
 - jeśli nie jesteś w stanie znaleźć butów pasujących na Twoje nogi,
 - gdy modzele są bolesne,
 - jeśli stopa drętwieje lub czujesz mrowienie,
 - gdy paznokieć wrósł w skórę.
 Zapach stóp?
 Ludzie zatykają nosy, kiedy zdejmujemy buty. Pies zakochał się w naszych tenisówkach. Czujemy, że mamy wciąż spocone stopy... Jest wiele metod pozbycia się nieprzyjemnego zapachu. Na pewno warto przynajmniej 2 razy dziennie zmieniać skarpetki i używać odpowiednich dezodorantów do (uprzednio umytych) stóp.
  Mycie i antypespiranty.
 - To żadne odkrycie - te same dezodoranty, których używasz pod pachami, zmniejszą także pocenie się stóp, a więc również przykry zapach. Spryskaj lub przetrzyj stopy dezodorantem w sztyfcie przed założeniem skarpetek i butów.
 - Myj dokładnie stopy w ciepłej wodzie, używając mydła zapachowego albo bakteriobójczego.
 - Po każdej kąpieli przesusz stopy suszarką do włosów nastawioną na najniższą temperaturę grzania. To przydatna metoda, zwłaszcza jeśli masz skłonność do zapadania na grzybicę stóp lub paznokci - zmniejszając wilgotność, zmniejszasz prawdopodobieństwo zakażenia.
 Namaczaj i perfumuj.
 - Spróbuj, jak działa moczenie stóp w ... herbacie. Dwie torebki herbaty (chodzi o zwykłą czyli czarną herbatę) gotuj przez kwadrans na wolnym ogniu w 500 mililitrach wody. Następnie wyjmij torebki, dolej tyle wody, aby otrzymać 2 litry roztworu, wlej go do miski i mocz stopy przez 30 minut. Powtarzaj ten zabieg codziennie. Mocna herbata zawiera dużo taniny, która działa bakteriobójczo i ściąga pory, redukując pocenie się.
 - Do miski ciepłej wody dolej szklankę octu winnego - moczenie nóg w takim roztworze także pomaga zwalczać przykry zapach. Aby wzmocnić  działanie takiej płukanki, dodaj do niej kilka kropli olejku tymiankowego. Zawiera on silny środek antyseptyczny, likwidujący bakterie odpowiedzialne za tworzenie się przykrej woni. Mocz nogi w tej płukance przez 15 - 20 minut, codziennie przez tydzień. (Uwaga: nie stosój tej metody, jeśli masz na stopach otarcia, skaleczenia lub popękaną skórę).
 - Jeśli nie masz pod ręką olejku tymiankowego, kup zawierający go płyn do płukania ust, na przykład Listerine. Dolej trochę do wody, w której moczysz stopy. (Podobnie jak poprzednio - nie stosuj tej metody na obtartą lub spękaną skórę stóp).
 - Olejek lawendowy nie tylko ładnie pachnie, ale ma też właściwości bakteriobójcze. Wetrzyj w stopy kilka kropli olejku i masuj je przed pójściem do łóżka. Śpij w skarpetkach. Zanim jednak spróbujesz tego sposobu, sprawdź,  czy olejek lawendowy nie podrażnia twojej skóry - nałóż kroplę na skórę i poczekaj parę godzin.
 Płukana z soli gorzkiej.
 - Rozpuść 2 szklanki soli gorzkiej (epsomitu) w 4 litrach ciepłej wodzie, w misce lub wiaderku. Mocz nogi 2 razy dziennie po 15 minut. Epsomit ma właściwości ściągające, więc ogranicza pocenie się, a także działa bakteriobójczo.
 Sposoby na trądzik.
 - Smaruj podeszwy stóp żelem zawierającym nadtlenek benzoilu (można go kupić bez recepty w aptekach jako lekarstwo na trądzik). Żel działa bakteriobójczo - tak samo, jak na bakterie wywołujące trądzik.
 Użyj talku.
 - Przed włożeniem butów i skarpet przesypuj stopy talkiem albo specjalnymi pudrami do stóp. Puder i talk wchłaniają pot, którym odżywiają się bakterie powodujące przykry zapach.
 - Jeśli nie masz talku lub pudru - spróbuj sody oczyszczonej albo mąki kukurydzianej - działają podobnie.
 Ubiór ma znaczenie.
 - Zmieniaj skarpetki co najmniej raz dziennie, a jeszcze lepiej 2 - 3 razy na dzień.
 - Nie chodź cały czas w tych samych butach - używaj przynajmniej dwóch par na zmianę. Po jednym dniu chodzenia odłóż buty i pozwól im wysychać przez dobę.
 - Jeśli pogoda na to pozwala - noś odkryte buty z siatką czy "wywietrznikami" albo sandały, aby twoje stopy mogły oddychać. Z tego samego powodu noś raczej bawełniane skarpetki niż te wykonane ze sztucznych włókien.
 - Najskuteczniejszą metodą byłoby oczywiście zrezygnowanie w ogóle z noszenia butów. Kiedy to tylko możliwe chodź boso (przynajmniej po domu).
 - Sprawdź metkę w swoich sportowych butach. Jeśli można je prać - wrzuć je do pralki przynajmniej raz w miesiącu.
 Pachnące obuwie?
 - Przechowuj buty w jasnym i dobrze wentylowanym miejscu. Zrezygnuj ze szczelnie zamkniętej szafki na buty, w której bakterie bardzo łatwo się mnożą.
 - Możesz także kupić przez Internet wkładki do butów ze specjalnych siateczek wypełnionych zeolitem. Zeolit to naturalny materiał wulkaniczny, który pochłania wilgoć i zapachy. Po użyciu wyłóż wkładki na kilka godzin na słońce, aby wchłonięte substancje miały czas się ulotnić.
 - Podobnie działa ... żwirek dla kotów (nieużywany, oczywiście!). Wsyp trochę żwirku do starych skarpet i włóż takie woreczki do butów, kiedy zdejmiesz je z nóg. Do tego przecież służy koci żwirek - pochłania wilgoć i zapachy...
 - Kup wkładki z węglem aktywnym i przytnij je tak, aby pasowały do twoich butów. Wymieniaj je co pół roku.
 - Jeśli twoje buty mają ruchome wkładki - wyjmuj je i susz za każdym razem, kiedy zdejmujesz buty. Jeśli nie są skórzane, od czasu do czasu możesz także przeprać je w pralce.
 - W innych krajach (poza Polską) w dużych sklepach obuwniczych możesz kupić woreczki z wiórami cedrowymi. Za każdym razem, kiedy zdejmujesz buty z nóg, wkładaj do nich takie właśnie woreczki. Chłoną one wilgoć, neutralizują zapachy i sprawiają, że buty są suche następnego dnia.
 Na twoich stopach znajduje się ponad 250 tys. gruczołów potowych, wydzielających w sprzyjających warunkach do 0,25 litra potu na dobę.
  Idź do lekarza, jeśli masz grzybicę stóp, która nie ustępuje po zastosowaniu domowych sposobów leczenia; gdy twoje stopy bardzo silnie się pocą nawet bez butów; jeżeli zauważasz oznaki grzybicy paznokci. Być może będziesz potrzebować kuracji antybiotykami albo lekami grzybobójczymi. 
 źródło... poradnik zdrowia

Domowe sposoby leczenia


Domowe kuracje leczniczymi roślinami. Naszą dietę skutecznie wspomagają zioła i ziołowe herbaty. Działają przeciw wysokiemu poziomowi cholesterolu i są dostępne przez cały rok. Kuracja ziołami przynosi efekty, choć nie tak szybkie jak stosowanie farmaceutyków.
Dlatego też polecam ją raczej osobom cierpliwym i systematycznym, bo wymaga to nawet kilkunastu tygodni wyrzeczeń.
Chcąc obniżyć poziom cholesterolu domowym sposobem możemy zrobić nalewkę czosnkową, a na pewno zapobiegniemy rozwojowi miażdżycy. Kurację z syropu czosnkowego stosujemy przed posiłkami, codziennie, minimum przez miesiąc . Równie skuteczną miksturą jest środek przygotowywany z zmiażdżonym czosnkiem na bazie miodu i cytryn.
Kolejną zdrową rośliną jest służący naszemu zdrowiu karczoch o jadalnych kwiatach. Choć niezbyt jeszcze popularny w Polsce, zawiera cynarynę obniżającą cholesterol. Pyszny gdy dodajemy go do sałatek, również smakowo współgra z czosnkiem. Stanowi bazę do przygotowania pasty, doskonałej do chleba, a z dodatkiem oliwy, zielonych oliwek i dodatkiem wina powstanie krem do serka naturalnego.
Dawno już odeszliśmy od doskonałego źródła błonnika jakim jest siemię lniane. Zawiera ono kwasy tłuszczowe omega-3 i witaminę E. Dodawać go można do jogurtu, jak i zarówno do sałatki.
Z pyłkiem pszczelim mikstury polecają lekarze stosujący apiterapię, czyli leczenie produktami pszczelimi. W połączeniu z świeżym sokiem z marchwi powinniśmy przyjmować przed posiłkami.
Przed posiłkiem warto również napić się zielonej herbaty, zawierającej dużo przeciwutleniaczy o ochronnym działaniu; wspomagającej oczyszczanie organizmu z toksyn.
Zdrowie pochodzi jak najbardziej z natury, poczynając od zdrowego soku z buraków, syropu na pierwsze objawy przeziębienia z cebuli, do mleka dla chorych dodajmy miodu; wtedy nie trzeba mieć wtedy siły aby dojść do apteki. Szybko odchorujemy.