sobota, 2 lipca 2011

Cholesterol i śmiercionośny syndrom X

Siedzący tryb życia, ciągła pogoń za „lepszym” życiem sprawiają, że zapominamy o tym co powinno być dla nas najważniejsze – o naszym zdrowiu! Nie zdajemy sobie sprawy, że niebezpieczeństwo choroby jest bardzo blisko. Największym problemem dzisiejszych czasów jest metaboliczny syndr...
Siedzący tryb życia, ciągła pogoń za „lepszym” życiem sprawiają, że zapominamy o tym co powinno być dla nas najważniejsze – o naszym zdrowiu! Nie zdajemy sobie sprawy, że niebezpieczeństwo choroby jest bardzo blisko. Największym problemem dzisiejszych czasów jest metaboliczny syndrom X.

Metaboliczny syndrom X to zespół zaburzeń metabolicznych, które są skutkiem pierwotnego schorzenia, jakim jest oporność na insulinę. Wszystkie nieprawidłowości metaboliczne związane z syndromem X mogą doprowadzić do chorób układu krążenia – jeśli występuje kilka z nich, wówczas ryzyko chorób układu krążenia oraz przedwczesnej śmierci jest bardzo wysokie.

Metaboliczny syndrom X – dla większości z nas brzmi groźnie i niezrozumiale. Ale czy wiesz, że jest on powszechny, śmiercionośny, uleczalny i słabo poznany. I nawet Ty możesz na niego zachorować. A może nawet już na niego chorujesz? I nic o tym nie wiesz. Spójrz...

Jeżeli zdiagnozujesz u siebie współwystępowanie co najmniej trzech czynników z poniższej listy to musisz uświadomić sobie, że zachodzi u Ciebie prawdopodobieństwo, że chorujesz lub zachorujesz na syndrom X, a także występuje u Ciebie bardzo wysokie ryzyko przedwczesnej śmierci. Są to:
- otyłość brzuszna (obwód talii): mężczyźni: > 102cm; kobiety: > 88cm,
- niskie stężenie HDL = Mężczyźni: =< 40mg/dl; Kobiety: =< 50mg/dl,
- wysokie stężenie trójglicerydów: >= 150 mg/dl,
- wysokie ciśnienie tętnicze krwi: >= 140 / >= 90mmHg,
- wysokie stężenie glukozy na czczo: >= 110mg/dl

Czy wiesz, że każda osoba z nadwagą, która mało ćwiczy i ma ogólnie mało ruchu, powinna bezwzględnie zbadać poziom lipidów, glukozy i zmierzyć ciśnienie krwi. Badania te dają możliwość ujawnienia wystąpienia syndromu X. Jest to istotne szczególnie wówczas, gdy w rodzinie tej osoby byli już chorzy na cukrzycę typu II. Uważa się, że syndrom X występuje w całych rodzinach.

Wiedz, że syndromu X możesz uniknąć a co najważniejsze wyleczyć!

Chociaż nie ma leków, które bezpośrednio znoszą insulinooporność wywołującą syndrom X, jest na to inny sposób – dieta i ćwiczenia. Nieprawidłowe poziomy lipidów związane z syndromem X (niski HDL, wysoki LDL i wysoki poziom trójglicerydów) również ulegają znaczącej poprawie, jeśli wprowadzi się ćwiczenia i zgubi zbędne kilogramy. Pacjenci z syndromem X mają kilka zaburzeń koagulacji, przez co ich krew łatwiej krzepnie wewnątrz naczyń krwionośnych. Skrzepy te są często czynnikiem sprzyjającym rozwojowi ataków serca. Pacjenci, u których występuje metaboliczny syndrom X mogą zażywać aspirynę, aby zapobiegać powstawaniu skrzepów. Wysokie ciśnienie krwi występuje u więcej niż połowy osób z metabolicznym syndromem X. Jeśli wysokie ciśnienie krwi występuje wraz z insulinoopornością, staje się bardzo ważnym czynnikiem ryzyka. Najnowsze badania sugerują, że skuteczne leczenie nadciśnienia u pacjentów chorych na cukrzycę może znacząco obniżyć ryzyko śmierci i chorób serca.

Prawda jest taka, że dzięki ćwiczeniom fizycznym oraz utracie wagi najczęściej można zapobiec syndromowi X (podobnie jak cukrzycy typu drugiego)... Może i wydaje Ci się to niemożliwe, ale to prawda... Musisz jedynie stosować się do poniższych wskazówek, a nie będziesz musiał przejmować się śmiercionośnym syndromem X.

- Dieta – najlepsza jest niskokaloryczna zawierająca mało cholesterolu LDL oraz duże ilości owoców, warzyw i błonnika. Zmniejszenie ilości tłuszczów nasyconych oraz cholesterolu LDL w diecie pomaga utrzymać niski poziom cholesterolu LDL we krwi. Terapia powinna koncentrować się głównie na obniżeniu poziomu LDL. Kiedy LDL zostanie odpowiednio obniżony, wówczas należy skoncentrować się na redukcji trójglicerydów oraz podwyższeniu HDL.

- Prawidłowa masa ciała - należy dołożyć wszelkich starań, aby obniżyć wagę ciała do poziomu nieprzekraczającego masy idealnej o więcej niż 20% (uwzględniając wiek i wzrost). Pozbycie się zbędnych kilogramów pomaga utrzymać w normie cholesterol LDL oraz ogólny poziom cholesterolu, pomaga także zwiększyć poziom HDL i obniża poziom trójglicerydów.

- Aktywność fizyczna
- pomaga obniżyć poziom złego cholesterolu oraz zwiększyć poziom dobrego cholesterolu. Pomaga także schudnąć. Powinno się wykonywać ćwiczenia przez minimum 20 minut dziennie.

Jeśli jednocześnie zastosujesz odpowiednią dietę i będziesz ćwiczyć, ustąpi większość nieprawidłowości związanych z syndromem X. Niezwykle pomocne i niezastąpione w zwalczaniu i zapobieganiu syndromu X są również preparaty roślinno – mineralne i zawierające błonnik.

- Błonnik rozpuszczalny (pektyny) jest rozkładany do trójkarboksylowych kwasów tłuszczowych, które odpowiadają za hamowanie biosyntezy cholesterolu w wątrobie.

- Błonnik nierozpuszczalny obniża poziom trójglicerydów we krwi, przez co zmniejsza ryzyko miażdżycy.

- Abana oraz Gynostemma znacząco obniżają całkowity cholesterol oraz LDL i trójglicerydy podnosząc przy tym HDL. Dzieje się to poprzez wpływ ma wątrobowy metabolizm lipidów.

- Abana przywraca do normy ciśnienie krwi.

- Guggul jest bardzo skutecznym ziołem do zwalczania otyłości. Od dawna uznana jest jego skuteczność w obniżaniu poziomu cholesterolu i trójglicerydów przy jednoczesnym utrzymaniu lub polepszeniu stosunku frakcji HDL do LDL.

- Błonnik nie jest składnikiem odżywczym, gdyż nie dostarcza energii, witamin ani minerałów. W przypadku odchudzania jest on niezbędnym elementem. Poza tym pęcznieje w żołądku, czyli w sposób naturalny zmniejsza kaloryczność posiłków, a co za tym idzie w naturalny sposób pomaga w odchudzaniu.

Zatem powyższe preparaty likwidują cztery spośród pięciu objawów śmiercionośnego metabolicznego syndromu X. Stosując je możesz uniknąć tej powszechnej i mało znanej choroby.

Niebezpieczne zaparcia i skuteczne sposoby by ich uniknąć

Żyjesz w pośpiechu, brak Ci ruchu i towarzyszy Ci ciągły stres. A na dodatek jadasz w biegu, nieregularnie i niezdrowo. Twoja dieta obfituje w zbyt duże ilości pokarmów ciężkostrawnych, tłuszczów zwierzęcych i węglowodanów zawartych w białej mące. Nie masz czasu na dokładne pogryzienie i przeżucie p...
Żyjesz w pośpiechu, brak Ci ruchu i towarzyszy Ci ciągły stres. A na dodatek jadasz w biegu, nieregularnie i niezdrowo. Twoja dieta obfituje w zbyt duże ilości pokarmów ciężkostrawnych, tłuszczów zwierzęcych i węglowodanów zawartych w białej mące. Nie masz czasu na dokładne pogryzienie i przeżucie pokarmu. Twój organizm ma więc trudności w trawieniu, pokarm zalega Ci w żołądku i jelitach. Boli Cię brzuch i masz uczucie pełności lub wzdęcia, nadmiernie oddajesz gazy, a przede wszystkim bardzo rzadko wypróżniasz się. Zastanawiasz się czy cierpisz na zaparcia... Otóż o zaparciu można mówić wtedy, gdy wypróżnienia mają miejsce rzadziej niż trzy razy w tygodniu, stolce w jednej czwartej przypadków oddawane są z trudem, są one twarde i często towarzyszy temu uczucie niepełnego wypróżnienia.

Każdemu kto kiedykolwiek miał problemy z zaparciami nie są obce te dolegliwości. Osoby cierpiące na zaparcia mają zwykle problemy z utrzymaniem prawidłowej masy ciała. Zwykle staramy się wyeliminować zaparcia i jako jedyny skuteczny sposób stosujemy środki przeczyszczające. Jest to jedno z najgorszych rozwiązań, gdyż tego typu środki stosowane długotrwale przynoszą wiele efektów ubocznych. Upośledzają one czynność jelit i sprawiają, że po odstawieniu ich problemy z zaparciami mają poważniejszy charakter, a dłuższe ich stosowanie prowadzi do rozleniwienia przewodu pokarmowego, a nawet uzależnienia od nich.

Zaparcia same w sobie nie są chorobą, ale sygnałem niewłaściwych procesów zachodzących w organizmie. Wobec ogromnej różnorodności chorób, które mogą powodować zaparcia, trzeba pamiętać, że bezwzględnie nie wolno ich lekceważyć. Zaparcia są przyczyną wielu nieprzyjemnych i bolesnych dolegliwości takich jak: żylaki i szczeliny odbytu, hemoroidy, uchyłki jelita tzw. przepuklina a czasem nawet nowotwory jelita grubego. Tworzyć się mogą kamienie kałowe i następnie powodować odleżyny i owrzodzenia jelita, a w skrajnych przypadkach jego niedrożność. Zaparcia są największym wrogiem dla osób walczących o szczupłą sylwetkę i my kobiety najlepiej to wiemy :-).

Kłopoty z zaparciami miewa aż 50% kobiet i 25% mężczyzn. W większości przypadków jest to skutkiem niewłaściwego stylu życia i złego postępowania zdrowotnego. Ty też na nie cierpisz i szukasz racjonalnych sposobów aby się ich pozbyć? Otóż zaparciom możemy zapobiegać w mniej drastyczny sposób niż środki przeczyszczające. Czy wiesz jakie to proste? Wystarczy stosować się do poniższych wskazówek a zaparcia odejdą niczym zły sen...

Otóż bezwzględnie należy całkowicie zmienić swój styl życia, a co za tym idzie sposób odżywiania. Konieczne jest zwrócenie uwagi na to co i jak jemy.

Skuteczne sposoby aby pozbyć się zaparć:

1. Jedz o stałych porach, powoli, dokładnie przeżuwaj każdy kęs. Nie przejadaj się.
2. Pij dziennie około 2,5-3 litrów płynów. Wskazane są soki z dużą ilością błonnika, ale przede wszystkim zwykła mineralna nie gazowana woda. Dobre efekty przynosi wypicie na czczo szklanki wody z łyżką miodu i sokiem z połowy cytryny.
3. Nie pij gazowanych napojów.
4. Wskazana jest większa aktywność fizyczna, poprawiająca pracę jelit. Znajdź czas na codzienny spacer, jazdę na rowerze, pływanie czy też regularną gimnastykę.
5. Unikaj konfliktów, rozładuj sytuacje stresowe. Musisz wiedzieć, że sytuacje konfliktowe, depresja, długotrwałe zaburzenia rytmu pracy i wypoczynku wpływają na występowanie zaparć
6. Unikaj spożywania ciężkostrawnych, wysokotłuszczowych pokarmów.
7. Należy spożywać mniej białego pieczywa, natomiast dużo bogatych w błonnik warzyw oraz świeżych owoców.
8. Niezastąpiony w walce z zaparciami jest błonnik i mieszanka ziołowa Triphala.

Działanie błonnika jest bardzo ciekawe. Otóż nie jest on trawiony przez enzymy trawienne przewodu pokarmowego człowieka, ale pobudza on pracę jelit, wiąże też i usuwa z organizmu resztki pokarmowe i złogi. Poprzez to rewelacyjnie czyści przewód pokarmowy. Błonnik zwiększa również objętość stolca, powoduje, że nie ma on twardej konsystencji i ułatwia jego przechodzenie przez jelita. Istotny jest fakt, że błonnik może być spożywany przez każdego, od matek karmiących, dzieci, do kobiet w ciąży. Stosując błonnik nie zaburzamy gospodarki wodnej organizmu i dodatkowo zapewniamy sobie uczucie sytości, spowodowane pęcznieniem błonnika w przewodzie pokarmowym. Należy jednakże wiedzieć, że pokarmy zawierające dużo błonnika trzeba wprowadzać stopniowo, gdyż zbyt gwałtowna zmiana diety powodować może chwilowe bóle brzucha i wzdęcia.

Natomiast Triphala jest mieszanką ziołową przygotowaną w równych proporcjach z owoców trzech pokrewnych ziół: Bibhitaki, Haritaki i Amalaki. Kompozycja ta jest znana z łagodnego działania przeczyszczającego, nie powoduje bolesnych skurczów i podrażnienia jelita grubego. Przyczynia się do efektywnego oczyszczenia jelita grubego. A dzięki temu zażywana przez długi okres pomaga w zwalczaniu nadwagi.

Reasumując należy stwierdzić, że powyższe sposoby łącznie ze stosowaniem błonnika i Triphali pomogą Ci skutecznie pozbyć się kłopotów z opróżnianiem jelita grubego.

piątek, 1 lipca 2011

Dieta na walkę z hemoroidami

Szukasz informacji o tym, jak pozbyć się hemoroidów poprzez prawidłową dietę. Jeśli tak to jesteś we właściwym miejscu. Juz nieługo dowiesz się co jeść a czego unikać podczas walki z hemoroidami.
Chcesz wiedzieć jak pozbyć się hemoroidów. Bardzo często zdarza się, że osoba, kiedy widzi u siebie pierwsze objawy tej paskudnej choroby zaczyna działać bez sensu. Zaczyna się więc od kupowania leków które reklamowane są w telewizji.

Niestety wiele osób myśli, że kupienie leków jest równoznaczne z wyleczeniem się z hemoroidów jakby to był 100 % pewny sposób na nie. Musisz sobie jednak zdać sprawę, że leczenie hemoroidów nie zawsze jest takie szybkie i łatwe. Prawda jest taka, że maści, kremy i inne czopki działają tylko na objawy problemu. ŁAgodzą więc ból, swędzenie, ale nie zajmują się przyczyną i źródłem hemoroidów.

Trzymaj się dwóch zasad jeśli chcesz pozbyć się w skuteczny i naturalny sposób na leczenie hemoroidów:

1. Życia w taki sposób, aby nie przyczyniać się do rozwoju hemoroidów.

2. Działania, które skutecznie pomoże pozbyć ci się tego paskudztwa raz na zawsze.

Pierwsze co bym, Ci sugerował, to dodać więcej błonnika do swojej diety.

Błonnik znajdziesz w:

Warzywach, owocach, pieczywie razowym, kaszach, musli itd.

Błonnik nie występuje:

Mięso, ryby, mleko, jaja, alkohole, masło, oleje.

Czyli jeśli twoja dieta składa się w większości z tych produktów, to sprzyjasz powstawianiu hemoroidów.

W jaki sposób błonnik pomaga w hemoroidy leczenie domowe?

Przede wszytym dlatego, że zapobiega zatwardzeniom. Jeśli masz hemoroidy, to pewnie już wiesz, że powstają z powodu zbyt dużego napięcia tam na dole. W rezultacie zbyt dużego parcia i nadwyrężenia żył powstają w końcu hemoroidy.

Jedzenie, które ma w sobie dużo błonnika jest łatwiejsze do przetrawienia dla Twojego układu pokarmowego i oczywiście do wydalenia z twojego ciała.

P

Zdrowie. Alergia, co nas uczula. sport zdrowie dieta!

Rodzajów alergii jest kilka. Zobacz jak je rozpoznać i jak załagodzić skutki uczulenia. Kilka ważnych porad i uwag odnośnie naszych uczuleń na różnego rodzaju produkty i przedmioty.
Alergia wziewna - zwykle daje o sobie znać wiosną. Alergenami roznoszonymi przez powietrze są najczęściej pyłki kwitnących roślin: traw, zbóż, drzew. Ale uwaga: alergia wziewna może dokuczać przez cały rok. Uczulać może bowiem wszystko, co unosi się w powietrzu: zarodniki grzybów i pleśni, roztocza cząstki kurzu, sierść zwierząt, a nawet odchody owadów.
Objawy: najczęściej jest to katar. Ale reakcja alergiczna może występować pod postacią zapalenia spojówek, wysypki, duszności czy kaszlu.
Rady Dla Ciebie: W czasie pylenia, po powrocie do domu bierz prysznic, myj włosy i zakładaj świeże ubrania - wyeliminujesz dużą ilość pyłków. Przed wyjściem z domu okolice nosa posmaruj wazeliną, cześć pyłów osiądzie na niej i nie dostanie się do organizmu. Firanki w oknach spryskuj wodą, wilgotne wyłapią część alergenów. Gdy stężenie pyłków jest wysokie, nie wybieraj się na wycieczki. Nie wietrz mieszkania wczesnym rankiem - wtedy otwierają się pylniki roślin i poziom alergenów znacznie wzrasta. Codziennie ścieraj kurze na mokro. Wyeliminuj ze swojego domu dywany - znajduje się w nich wiele kurzu i roztoczy. Zrezygnuj ze spacerów w suchy, wietrzny dzień. Na długie spacery wybieraj się tuż po deszczu, wtedy powietrze jest czystsze.
 Leczenie: Podstawa to unikanie alergenu, niestety najczęściej jest to niemożliwe, wówczas ratunkiem jest leczenie farmakologiczne. Zazwyczaj alergolog zapisuje środki mające na celu złagodzenie reakcji alergicznej. Najczęściej są to leki przeciwhistaminowe. Jeśli pojawiają się duszności, lekarz zaleci wziewne glikokortykosteroidy lub preparaty rozszerzające oskrzela, w postaci wziewnej.
 Alergia pokarmowa - występuje wtedy gdy organizm reaguje alergicznie na składnik pożywienia. Można być uczulonym jednocześnie na bardzo wiele pokarmów. Warto wiedzieć,  że zazwyczaj uczulają produkty, które są w danym kraju najczęściej jadane. Ale uczulać może praktycznie wszystko. Najpopularniejsze alergeny to: białko mleka krowiego, jaja, ziarna zbóż, cielęcina, wołowina, ryby, niektóre warzywa (pomidory, szparagi, seler) i owoce (truskawki, jabłka, czereśnie, ananasy, kiwi, brzoskwinie), czekolada, orzechy, migdały, soja, miód.
Objawy: Prawdopodobnie masz alergię pokarmową, jeśli po zjedzeniu jakiegoś produktu dostajesz swędzącej wysypki, kataru, swędzenia nosa i gardła, chrypki, obrzęku krtani, duszności. Zaniepokoić powinny także wymioty, ból brzucha, biegunka lub zaparcia.
Rady Dla Ciebie: Jednym sposobem uniknięcia ataków alergii jest odstawienie uczulającego pokarmu. Pamiętaj, by wczytywać się w etykiety. Uczulający składnik może być elementem wielu produktów spożywczych (np. śladowe ilości orzechów występują m.in. w słodyczach).
Leczenie: Niestety, jedyną możliwością, by uniknąć ataku alergii, jest wystrzeganie się uczulającej żywności.
 Alergia kontaktowa - o tym rodzaju alergii mówi się wtedy, gdy uczulają rzeczy, z którymi masz kontakt. Najczęściej uczula chrom, nikiel, formaldehyd, barwniki włókiennicze, olejki zapachowe, aromaty i parabeny (konserwanty), dodawane do kosmetyków i środki chemiczne. W zasadzie wszystkie związki chemiczne mające kontakt ze skórą mogą powodować alergię. W efekcie uczulający może okazać się tusz do rzęs, płyn do mycia naczyń, biżuteria, klamra od paska, a nawet oprawki od okularów.
Objawy: W miejscu kontaktu alergenu ze skórą pojawia się wyprysk, tzw. egzema. Skóra staje się zaczerwieniona i pokrywa się grudkami lub pęcherzykami, często wypełnionymi przezroczystym płynem. Objawom tym towarzyszy bardzo silne swędzenie. Mogą pojawić się także reakcje charakterystyczne dla alergii wziewnej, np. katar, kaszel, zapalenie spojówek, lub pokarmowej - biegunka.
Rady Dla Ciebie: Obserwuj, jak twoja skóra reaguje na różne substancje, i jeśli zauważysz objawy odstaw uczulające środki. Nie noś sztucznej biżuterii, uważaj, by kontaktu ze skórą nie miały guziki i sprzączki. Unikaj ubrań i bielizny w ciemnych kolorach - takie barwniki bardziej podrażniają skórę.
Leczenie: lekarz przepisuje maści, aerozole, kremy (najczęściej sterydowe), gdy doszło zakażenie bakteryjne - leki odkażające. Możliwe że leczenie wspomagać będą doustne leki przeciwalergiczne.
 A może odczulanie?
Jeśli alergia jest dla ciebie zbyt uciążliwa zdecyduj się na odczulanie. Jest to dziś najskuteczniejsza forma leczenia.
Z terapii odczulającej (tzw. immunoterapii) mogą skorzystać osoby z alergią wziewną i alergią na jad owadów. Nie odczula się cierpiących na alergię pokarmową. Immunoterapię można przeprowadzić u alergików w wieku 5 - 45 lat. Polega ona na dostarczeniu organizmowi odpowiednich dawek uczulającego alergenu, po to, by ten mógł go zaakceptować i by przestał go zwalczać.
Jak to wygląda?
Lekarz podaje alergeny w formie szczepionki: przez 2 - 3 miesiące rosnące dawki alergenu co 7 - 14 dni. Następnie w czasie leczenia podtrzymującego pacjent otrzymuje dawkę co 4 -6 tygodni. Odczulanie trwa 3 - 5 lat.
Wybierz odpowiedni moment
Przy uczuleniu na pyłki bardzo ważne jest by zakończyć terapię indukcyjną (polega na podawaniu coraz większych dawek) przez okresem pylenia. W przypadku niektórych alergii, np. na kurz, czas odczulania nie ma znaczenia.
 Test prawdę powie 
Uwaga: Na 14 dni przed wykonaniem testów koniecznie odstaw leki przeciwalergiczne. Mogą one zaburzać wyniki testów.
Jeśli podejrzewasz, że możesz być alergikiem, koniecznie wykonaj testy. Tylko one wykryją, co cię uczula i pozwolą na dobranie odpowiedniego leczenia. Pamiętaj, im szybciej zostanie zdiagnozowana alergia, tym łagodniejszy będzie jej przebieg.
Skórne: ta najpopularniejsza metoda diagnozowania alergii. Na przedramię lub plecy nanosi się krople z alergenem i delikatnie nakłuwa skórę. Alergen przedostaje się do organizmu i jeśli po 15 minutach pojawi się reakcja w postaci bąbla ( jak po ukąszeniu komara), oznacza to, że to  właśnie ten składnik stoi za twoim uczuleniem. Ta sprowokowana reakcja alergiczna znika zupełnie ok po. 40 minutach.
Z krwi: takie testy wykonuje się zazwyczaj u małych dzieci lub tych alergików, u których wyniki testu skórnego okazały sie niejednoznaczne. Test polega na tradycyjnym pobraniu krwi i oznaczeniu poziomu Przeciwciał IgE.
Prowokacyjne: Te testy wskazane są, gdy skórne i z krwi nie dały odpowiedzi na pytanie, co uczula. Polegają one na podaniu doustnie, donosowo albo do oskrzelowo konkretnego alergenu. 
Kalendarz pylenia roślin.
Leszczyna - od połowy stycznia do końca marca
Olcha - od lutego do połowy kwietnia
Brzoza - od kwietnia do maja
Dąb - od połowy kwietnia do końca maja
Żyto - od końca maja do połowy czerwca
Trawy - od połowy maja do końca lipca
Pokrzywa - od połowy maja do połowy września
Babka - od połowy maja do połowy września
Komosa - od połowy czerwca do końca września
Bylica - od lipca do września

Zdrowie," Zgaga" czyli nadkwasota naszego organizmu.

Zgaga (uczucie pieczenia poniżej przelyku w przewodzie pokarmowym), to chyba niewątpliwie najbardziej dokuczliwy objaw  nadkwasoty jaki nam dokucza. 
 Oczywiście zgaga dokucza, ale istnieje jeszcze inny objaw który jest bardzo nieprzyjemny i którego nie odczuwamy prawie wcale, - za to otoczenie odczuwa dość mocno. Jest to cuchnący oddech.  Nasilenie jest bardzo rożne, bo od ledwo dostrzegalnego, aż po takie którego nikt z otoczenia nie wytrzymuje, nawet bardzo kochający mąż u żony czy żona u męża. Zagłuszenie tego "zapachu" np: papierosem, to pierwszy błąd, przypisywanie tego psującym się lub nie oczyszconym zębom - drugi.
Zarówno zgaga, jak i cuchnący oddech, to dwa objawy tej samej dolegliwości, która zwie się nadkwasotą. Występują w różnej kolejnści, niekoniecznie razem, ale ich pochodzenie jest jednakowe. Na nadkwasotę  stosowano niegdyś wody gazowane, wody emskie (roztwór ok 5g. soli w litrze wody),pastylki emskie czy poprostu zażywano oczyszczoną sodę. Oczywiście to przyniosło natychmiastową ulgę - przypomnijmy że to było w epoce wielkich triumfów chemii z jej środkami szybkiego działania. Była to jednak ulga doraźna, która w dalszym rozwoju sprawy chorobowej... pogłebiała nadkwasotę. Im dalej tym więcej trzeba było tej sody zażywać, tym krócej taka dawka wystarczyła, aż dochodziło do katastrofy, jaką w tej sytuacji był wrzód żołądka, dlatego też było by warto tego uniknąć i zadbać oto co się zjada i dbać o swoje zdrowe odżywianie. 
Dziś wiadomo, że nadkwasota jest objawem złej przemiany materii wobec czego nie należy stosować ani sody, ani napojów gazowanych, bo te przemiany materii, nie poprawią. Warto jeszcze dodać że osoby cierpiące na nadkwasotę bardzo mocno reagują na alkochole. Upijają się szybko i choć zawsze tu w grę wchodzą niewielkie ilości alkocholu - tym szkodliwszy jest on dla pacjenta. Wbrew starym przepisom, które pozwalały traktować pacjenta jak szklaną probówkę( nadmiar kwasu? dajemy sodę!), nadkwasotę leczy się dziś również kwasami...
Należy jak najczęściej pijać soki z wszytkich kwaśnych owoców, a więc cytryn, pomarańcz, porzeczek (szczególnie czarnych), sok z surowej kapusty kiszonej, sok z kiszonych ogórków, z jabłek itp.
 Jeżeli chodzi o dalsze metody domowego leczenia można polecić ziele tysiącznika (ziele o wskaźniku gorczycy), liść babki wąskolistnej, liść bobrka, korzeń goryczki - sproszkowane zażywać 2 razy dziennie mniej niż pół łyżeczki. I ostatni najskuteczniejszy choć nieco kłopotliwy sposób domowego leczenia - to sok z surowego ziemniaka. Średniej wielkości ziemniak zetrzeć na tarce, dolać trochę wody, wycisnąć wszystek sok i wypić na czczo. Niezależnie od tych wszystkich przepisów należy skontrolować inne sprawy jak trawienie, zaparcie. Trzeba pamiętać, że na trasie przewodu trawiennego wszystko musi być zdrowe i pracować wzorowo (kons. z lekarzem), bo tędy idzie droga wszelkiego niekłopotliwego i niekosztownego leczenia domowego, a unikać przedozowania środków chemicznych, które na jedno pomagają, a na drugie szkodzą. Ważne jest zdrowe odżywianie, gdyż na pewno pozwoli nam ono uniknąć nadkwasoty czy jak kto woli "zgagi".

Nasze stopy i ich zapach.

Nasze stopy są naturalnym środowiskiem życia milionów bakterii, które żerują na pocie i złuszczonych komórkach skóry.
To właśnie ich produkty przemiany marerii powodują ten paskudny zapach. Kiedy stopy pocą się w butach - bakterie mają więcej pożywienia. Czasami problem może być spowodowany grzybicą stóp. Osoby z cukrzycą czy chorobami serca, a także ludzie starsi są bardziej podatni na infekcję stóp, ponieważ mają nieco słabsze krążenie stóp.
 Grzybica skóry jest to zakażenie grzybiczne, które wpływa na górną warstwę skóry. Najczęstszym grzybem jest Trichophyton a jego zakażenie jest ograniczone do górnej warstwy skóry. Czasami ten stan, staje się niezręczny, i osoba chora nie może wykonywać swoich codziennych zajęć. Infekcja bakteryjna może doprowadzić do uszkodzenia skóry i zakażenia co może być bardzo szkodliwe, a niekiedy zagrażające życiu. Skóra jest sucha i łuszcząca się, a najczęstszym objawem jest Świąd, pojawia się jako swędzenie lub czerwona wysypka między palcami. Jeżeli stan jest poważny, skóra może tworzyć małe pęcherzyki, które czasami zawierają ropę. Aby zapobiec tej chorobie:
 -  należy stosować proszki przeciwgrzybicze
 - należy myć skarpetki w roztworze przeciwgrzybiczym
 - codziennie zmieniać skarpetki
 - stopy regularnie myć wodą z mydłem i dokładnie wysuszyć całkowicie czystym ręcznikiem
 Objawy takie jak świąd, ograniczają czasami zdolność człowieka do wykonywania swoich codziennych zajęć, a najbardziej niebezpieczny jest długotrwały efet zakażenia bakteryjnego spowodowanego przez uszkodzenie skóry.
  Odciski, modzele, zapalenie kaletki maziowej stawu śródstopno - paliczkowego pierwszego oraz wrośnięte paznokcie to kolejne dolegliwości które szpecą i przeszkadzają. Utrudniają też znalezienie odpowiedniego obuwia. Dolegliwościom tym można zapobiegać i łagodzić je. Chodzenie i bieganie mogą być bezbolesne i przyjemne, jeśli będziesz odpowiednio dbać o swoje ciężko pracujące stopy. Długotrwałe tarcie lub ucisk źle dopasowanego obuwia to główne przyczyny dolegliwości stóp.
  Odciski to zgrubienia naskórka, które występują najczęściej na palcach stóp. Ciasno upakowane martwe komórki tworzą stwardniały stożek, który jest zwrócony ostrym końcem w kierunku leżących głębiej tkanek. Podczas chodzenia ten koniec uciska znajdujące się w skórze zakończenia nerwowe i powoduje ból. Odciski, które znajdują się między palcami, są zmiękczane przez pot. Odciski na podeszwach stóp są zwykle bardzo małe - wielkości ziarenka ryżu. Najbardziej narażone są osoby o wysokim podbiciu, u których podczas chodzenia nacisk na palce stóp jest szczególnie duży, co sprzyja ich ocieraniu się o obuwie. Odciski mogą się również pojawiać na rękach w wyniku nadmiernego nacisku lub tarcia.
  Modzele to rogowe zgrubienia na podeszwach stóp. W odróżnieniu od odcisków na ogół nie są bolesne. Powstają wówczas, gdy ciężar ciała nie rozkłada się równomiernie na podeszwie stopy.
  Zapalenie kaletki maziowej stawu śródstopno - paliczkowego pierwszego powoduje powstanie zgrubienia (niekiedy może ono być zaczerwienione i bolesne), które tworzy się na poziomie stawu  łączącego wielki palec ze stopą. U niektórych osób ten staw ma taki kształt, że ciasne lub niedopasowane do kształtu stopy obuwie bardzo łatwo może go uszkodzić.
  Wrośnięty paznokieć powstaje wówczas, gdy pod wpływem nacisku brzegi rosnącego paznokcia (najczęściej na wielkim palcu) wrastają w skórę, wywołując ból i stan zapalny. Po pewnym czasie może to doprowadzić do zakażenia. Dolegliwość ta występuje najczęściej, gdy paznokcie są obcinane w niewłaściwy sposób lub gdy skóra jest stale wilgotna od potu - na przykład kiedy buty czy skarpetki są wykonane z materiałów syntetycznych nie umożliwiają odparowywania potu albo poprostu są zbyt ciasne. 
  Chodź boso, kiedy tylko jest to możliwe. W kulturach, w których nie używa się obuwia, rzadko zdarzają się deformacje stóp, a odciski czy zapalenia kaletki stawu śródstopno - paliczkowego wogóle nie są znane. Noś buty wykonane z materiałów umożliwiających stopom "oddychanie", takich jak skóra, płótno czy niektóre syntetyki. Obuwie powinno umożliwiać poruszanie palcami stóp, ale nie może być zbyt luźne, aby stopa nie mogła się przesuwać. Pięta musi być dobrze podparta. Skarpetki nie powinny być zbyt ciasne. Właściwe dopasowanie obuwia jest szczególnie ważne w dzieciństwie. Rosnące stopy sa tak plastyczne, że dziecko nie odczuwa bólu, nawet jeśli buty mają niewłaściwy kształt. Źle dobrane obuwie może po kilku latach doprowadzić do powstania dolegliwości, a nawet deformacji stóp. Małe dzieci wogóle nie potrzebują obuwia dopóki nie wychodzą z domu. Obcinaj paznokcie u nóg we właściwy sposób. Paznokcie powinny być obcinane dopiero wtedy, gdy ich brzegi wyrosną ze skóry. Nigdy nie dłub z boków paznokcia, chcąc usunąć martwą skórę lub zanieczyszczenia.
  Ogólne wskazówki
  Uwolnij stopy od wszelkich źrodeł nacisku lub tarcia, lepiej dopasowując obuwie. Nie noś butów na wysokich obcasach. Jeśli to konieczne, rozciągnij obcisłe skórzane obuwie. Może to zrobić szewc, można też kupić płyn do rozciągania obuwia lub dające się powiększać drewniane prawidła do butów. Weź pod uwagę, że buty sportowe są zaprojektowane specjalnie albo do chodzenia, albo do biegania. Aby zapobiegać grzybicom dbaj, by stopy były zawsze czyste i suche. Jeśli masz wrośnięty paznokieć, wykonaj na jego środku niewielkie nacięcie w kształcie litery V. Zmniejszy to nacisk na brzegi.
 -  Jeśli masz odciski i zapalenie kaletki maziowej stawu śródstopno - paliczkowego, zastosuj podkładki lub pierścienie z filcu albo gąbki, aby zmniejszyć nacisk na bolesne miejsca.
 -  Zmiękcz modzele, mocząc nogi w wodzie lub zastosuj przeznaczony do tego środek zawierający kwas salicylowy (specjalny plaster lub maść). Usuń zgrubiały naskórek pumeksem albo pilnikiem do stóp.
  - Olej racynowy oraz czysta lanolina również zmiękczają odciski i modzele. Nie stosuj lanoliny, jeśli jesteś uczulony na wełnę.
 Masaż stóp. Przynosi ulgę zmęczonym i obolałym stopom. Można samemu wymasować sobie stopy lub o to kogoś poprosić. Gdy ktoś masuje Ci stopy, połóż się na brzuchu, z jedną nogą ugiętą w kolanie. Nie masuj stóp, jeśli stawy są opuchnięte lub zauważysz objawy stanu zapalnego. Nie powinno się też masować, jesli sprawia to ból lub jest nieprzyjemne.
 1. Trzymając jedną ręką za kostkę, a drugą za palec, obracaj całą stopę najpierw w jedną, potem w drugą stronę.
 2. Jedną ręką naciskaj pięte, natomiast drugą odciągaj przód stopy ku tyłowi przez około 15 sekund.
 3. Chwyć z obu stron ścięgno Achillesa (tuż nad pietą), a następnie drugą naciskaj na przednią część stopy, pchając jednocześnie piętę ku górze.
 4. Trzymając oburącz, przychyl stopę kilka razy to na jedną, to na drugą stronę.
 5. Okrężnym ruchem obu rąk masuj miejsce położone tuż poniżej palców, przesuwając ręce w poprzek stopy.
 6. Rozciągnij każdy palec po kolei, chwytając dwa sąsiednie palce i wolno rozciągając je na boki oraz napinając skórę między nimi.
 7. Trzymając stopę w jednej ręce, chwytaj jej palce po kolei kciukiem i palcem wskazującym drugiej ręki. Obracaj każdy palec delikatnie kilka razy, a następnie lekko ciągnij go przez kilka sekund.
 8. Rozciągnij wszystkie palce naraz - trzymając cztery małe palce jedną ręką, a wielki palec drugą, unieś nieco nogę i lekko nia potrząśnij. W ten sam sposób wymasuj drugą stopę.
  Jeśli masz wrośniety paznokieć, warto moczyć stopy dwa razy dziennie przez pięć minut w misce ciepłej wody z dodatkiem trzech łyżek soli. Nie obcinaj paznokcia, dopóki stan zapalny nie minie.
 Sposoby aromaterapi: Wetrzyj w odcisk kilka kropli olejku cytrynowego i owiń plastykową folią na 20 min. Powtarzaj ten zabieg codziennie przez tydzień lub dwa. Stopę z wrastającym paznokciem wymocz dwa razy dziennie w misce ciepłej wody z dodatkiem sześciu kropli olejku z drzewa herbacianego. Zapobiegnie to zakażeniu.
   Leki ziołowe. Stopę z wrastającym paznokciem wymocz w roztworze dwóch łyżeczek nalewki z nagietka w litrze wody. Dzięki odkażającym właściwościom nagietka roztwór ten pomaga również oczyścić i zmiękczyć paznokieć. Zamiast nagietka możesz dodać do wody łyżkę wody oczarowej. Żywotnik może pomóc w przypadku odcisków i brodawek. Wieczorem posmaruj bolesne miejsce maścią z żywotnika i przykryj na noc przylepcem z opatrunkiem.
 Kiedy do lekarza:
 - gdy ból lub opuchlizna utrzymuje się dłużej niż przez siedem dni, -
gdy obrzęk ma charakter zapalny,
 - jeśli nie jesteś w stanie znaleźć butów pasujących na Twoje nogi,
 - gdy modzele są bolesne,
 - jeśli stopa drętwieje lub czujesz mrowienie,
 - gdy paznokieć wrósł w skórę.
 Zapach stóp?
 Ludzie zatykają nosy, kiedy zdejmujemy buty. Pies zakochał się w naszych tenisówkach. Czujemy, że mamy wciąż spocone stopy... Jest wiele metod pozbycia się nieprzyjemnego zapachu. Na pewno warto przynajmniej 2 razy dziennie zmieniać skarpetki i używać odpowiednich dezodorantów do (uprzednio umytych) stóp.
  Mycie i antypespiranty.
 - To żadne odkrycie - te same dezodoranty, których używasz pod pachami, zmniejszą także pocenie się stóp, a więc również przykry zapach. Spryskaj lub przetrzyj stopy dezodorantem w sztyfcie przed założeniem skarpetek i butów.
 - Myj dokładnie stopy w ciepłej wodzie, używając mydła zapachowego albo bakteriobójczego.
 - Po każdej kąpieli przesusz stopy suszarką do włosów nastawioną na najniższą temperaturę grzania. To przydatna metoda, zwłaszcza jeśli masz skłonność do zapadania na grzybicę stóp lub paznokci - zmniejszając wilgotność, zmniejszasz prawdopodobieństwo zakażenia.
 Namaczaj i perfumuj.
 - Spróbuj, jak działa moczenie stóp w ... herbacie. Dwie torebki herbaty (chodzi o zwykłą czyli czarną herbatę) gotuj przez kwadrans na wolnym ogniu w 500 mililitrach wody. Następnie wyjmij torebki, dolej tyle wody, aby otrzymać 2 litry roztworu, wlej go do miski i mocz stopy przez 30 minut. Powtarzaj ten zabieg codziennie. Mocna herbata zawiera dużo taniny, która działa bakteriobójczo i ściąga pory, redukując pocenie się.
 - Do miski ciepłej wody dolej szklankę octu winnego - moczenie nóg w takim roztworze także pomaga zwalczać przykry zapach. Aby wzmocnić  działanie takiej płukanki, dodaj do niej kilka kropli olejku tymiankowego. Zawiera on silny środek antyseptyczny, likwidujący bakterie odpowiedzialne za tworzenie się przykrej woni. Mocz nogi w tej płukance przez 15 - 20 minut, codziennie przez tydzień. (Uwaga: nie stosój tej metody, jeśli masz na stopach otarcia, skaleczenia lub popękaną skórę).
 - Jeśli nie masz pod ręką olejku tymiankowego, kup zawierający go płyn do płukania ust, na przykład Listerine. Dolej trochę do wody, w której moczysz stopy. (Podobnie jak poprzednio - nie stosuj tej metody na obtartą lub spękaną skórę stóp).
 - Olejek lawendowy nie tylko ładnie pachnie, ale ma też właściwości bakteriobójcze. Wetrzyj w stopy kilka kropli olejku i masuj je przed pójściem do łóżka. Śpij w skarpetkach. Zanim jednak spróbujesz tego sposobu, sprawdź,  czy olejek lawendowy nie podrażnia twojej skóry - nałóż kroplę na skórę i poczekaj parę godzin.
 Płukana z soli gorzkiej.
 - Rozpuść 2 szklanki soli gorzkiej (epsomitu) w 4 litrach ciepłej wodzie, w misce lub wiaderku. Mocz nogi 2 razy dziennie po 15 minut. Epsomit ma właściwości ściągające, więc ogranicza pocenie się, a także działa bakteriobójczo.
 Sposoby na trądzik.
 - Smaruj podeszwy stóp żelem zawierającym nadtlenek benzoilu (można go kupić bez recepty w aptekach jako lekarstwo na trądzik). Żel działa bakteriobójczo - tak samo, jak na bakterie wywołujące trądzik.
 Użyj talku.
 - Przed włożeniem butów i skarpet przesypuj stopy talkiem albo specjalnymi pudrami do stóp. Puder i talk wchłaniają pot, którym odżywiają się bakterie powodujące przykry zapach.
 - Jeśli nie masz talku lub pudru - spróbuj sody oczyszczonej albo mąki kukurydzianej - działają podobnie.
 Ubiór ma znaczenie.
 - Zmieniaj skarpetki co najmniej raz dziennie, a jeszcze lepiej 2 - 3 razy na dzień.
 - Nie chodź cały czas w tych samych butach - używaj przynajmniej dwóch par na zmianę. Po jednym dniu chodzenia odłóż buty i pozwól im wysychać przez dobę.
 - Jeśli pogoda na to pozwala - noś odkryte buty z siatką czy "wywietrznikami" albo sandały, aby twoje stopy mogły oddychać. Z tego samego powodu noś raczej bawełniane skarpetki niż te wykonane ze sztucznych włókien.
 - Najskuteczniejszą metodą byłoby oczywiście zrezygnowanie w ogóle z noszenia butów. Kiedy to tylko możliwe chodź boso (przynajmniej po domu).
 - Sprawdź metkę w swoich sportowych butach. Jeśli można je prać - wrzuć je do pralki przynajmniej raz w miesiącu.
 Pachnące obuwie?
 - Przechowuj buty w jasnym i dobrze wentylowanym miejscu. Zrezygnuj ze szczelnie zamkniętej szafki na buty, w której bakterie bardzo łatwo się mnożą.
 - Możesz także kupić przez Internet wkładki do butów ze specjalnych siateczek wypełnionych zeolitem. Zeolit to naturalny materiał wulkaniczny, który pochłania wilgoć i zapachy. Po użyciu wyłóż wkładki na kilka godzin na słońce, aby wchłonięte substancje miały czas się ulotnić.
 - Podobnie działa ... żwirek dla kotów (nieużywany, oczywiście!). Wsyp trochę żwirku do starych skarpet i włóż takie woreczki do butów, kiedy zdejmiesz je z nóg. Do tego przecież służy koci żwirek - pochłania wilgoć i zapachy...
 - Kup wkładki z węglem aktywnym i przytnij je tak, aby pasowały do twoich butów. Wymieniaj je co pół roku.
 - Jeśli twoje buty mają ruchome wkładki - wyjmuj je i susz za każdym razem, kiedy zdejmujesz buty. Jeśli nie są skórzane, od czasu do czasu możesz także przeprać je w pralce.
 - W innych krajach (poza Polską) w dużych sklepach obuwniczych możesz kupić woreczki z wiórami cedrowymi. Za każdym razem, kiedy zdejmujesz buty z nóg, wkładaj do nich takie właśnie woreczki. Chłoną one wilgoć, neutralizują zapachy i sprawiają, że buty są suche następnego dnia.
 Na twoich stopach znajduje się ponad 250 tys. gruczołów potowych, wydzielających w sprzyjających warunkach do 0,25 litra potu na dobę.
  Idź do lekarza, jeśli masz grzybicę stóp, która nie ustępuje po zastosowaniu domowych sposobów leczenia; gdy twoje stopy bardzo silnie się pocą nawet bez butów; jeżeli zauważasz oznaki grzybicy paznokci. Być może będziesz potrzebować kuracji antybiotykami albo lekami grzybobójczymi. 
 źródło... poradnik zdrowia

Lato, kleszcze, borelioza

   Opublikowałam już tu artykuł o kleszcz, w tym opiszę jedną z wielu chorób, które one przenoszą. Niestety nie wszyscy zdają sobie sprawę z zagrożenia, jakie może się łączyć z ugryzieniem kleszcza.
Nazywana również chorobą z Lyme czy też krętkowicą kleszczową. Jest to wielonarządowa choroba zakaźna, wywoływana przez bakterie należące do krętków. Najczęściej powoduje ją bakteria Borrelia burgdorferi, roznoszona przez  kleszcze z rodzaju Ixodidae (kleszcze twarde). Bakteria zawdzięcza nazwę Willy'emu Burgdorferowi, który odkrył ją w 1982r.
                Wyróżnia się trzy etapy zakażenia boreliozą, które najłatwiej jest zaobserwować u ludzi.
1. Stadium wczesne ograniczone, inaczej zwane infekcją zlokalizowaną.
Od 7 do 30 dni po ukąszeniu. Najbardziej charakterystycznym objawem jest tzw. rumień wędrujący. Czerwone przebarwienie w miejscu ugryzienia, które przejaśnia się w centralnej części. Rumień ten początkowo może mieć kształt koła o średnicy ok 1 cm – 1,5 cm, później przez długi czas rozrasta się nawet do średnicy kilku centymetrów. Następnie zaczyna blednąć od środka i zanika. Na tym etapie zakażenia, bakterie przebywają w skórze. W dowolnym miejscu na ciele może wystąpić naciek limfocytarny. Wygląda jak bąbel, który jest wypełniony płynem zawierającym borrelie. Przypomina trochę odcisk, jednak zazwyczaj nie występuje w miejscach na nie narażonych (np. płatki uszu, twarz). Odpowiedzialność za wystąpienie nacieku przypisuje się genogatunkowi Borrelia afzelii. Ponadto, mogą wystąpić objawy grypopodobne: bóle głowy, mięśni, stawów.
2. Stadium wczesne rozsiane, inaczej zwane infekcją rozproszoną.
Na tym etapie zakażenia bakterie przedostają się do narządów (serca, narządów ruchu, układu nerwowego itp.) dając niespecyficzne objawy:
- nawracające dolegliwości stawowe,
- objawy podrażnienia lub zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i nerwów obwodowych,
- zapalenie mięśnia sercowego.
Występują one po 2-3 miesiącach od kontaktu z kleszczem.
3. Stadium późne boreliozy, inaczej zwane infekcją przewlekłą.
Wiele miesięcy lub lat po zakażeniu może dojść do trwałego uszkodzenia zajętych narządów i w skrajnych wypadkach do zgonu.
- niedowład, porażenie nerwów obwodowych,
- zaburzenia czucia,
- zaburzenia psychiczne,
- zaburzenia pamięci,
- zanikowe zapalenie skóry,
- bóle mięśniowo-stawowe,
- przewlekłe zmęczenie.
Przebieg kliniczny boreliozy może być bardzo zróżnicowany. W przypadku gdy ukąszenie kleszcza zostało przeoczone, a rumień wędrujący nie wystąpił, bądź też nie został zauważony. Boreliozę podejrzewa się dopiero, gdy występują liczne objawy z różnych układów (pokarmowy, nerwowy, rozrodczy, wydalniczy, hormonalny, układu ruchu), u człowieka wcześniej zdrowego. Niestety w takim przypadku bardzo trudno jest zdiagnozować tę chorobę, ok. 70% przypadków z potwierdzoną przewlekłą boreliozą, nie kojarzy by było ugryzionych przez kleszcza, lub by wystąpił rumień wędrujący.
Tak w skrócie napisałam czym jest i jak się objawia borelioza. Jednak wciąż trwają badania nad tą chorobą, stworzeniem testu, który jednoznacznie będzie w stanie wykryć chorobę i nad jej leczeniem
Lithi
Bio-Clinic